Promienie miłosierdzia - Warsztaty biblijne

 Biblijne warsztaty

Do opracowania biblijnych warsztatów 12 kroków „Jezus uwalnia i uzdrawia”, zainspirowała mnie z kolei bezpośrednio książka o. R. Rohra „Oddychając pod wodą.  Duchowość i program 12 kroków”[18] oraz 52 medytacje amerykańskiego jezuity, ks. J. Harbaugha SJ zawarte w jego książce „12 kroków i ćwiczenia duchowe”.[19]

Powrót do źródeł wspólnoty i programu 12 kroków, w moim zamierzeniu, to nie tylko sięgnięcie do biblijnych i chrześcijańskich korzeni ruchu AA (Anonimowi Alkoholicy), oraz innych wspólnot powstałych na bazie programu 12 kroków i 12 tradycji, takich jak np. AJ (Anonimowi jedzenioholicy), NA (Anonimowi Narkomani), AH (Anonimowi Hazardziści), SA (Anonimowi Seksoholicy) itp. Chodzi mi o pójście jeszcze dalej, o teologiczny, duchowy powrót do domu, do Kościoła Katolickiego. Jak wiadomo, reformacja doprowadziła do kolejnego po tzw. schizmie wschodniej,  tragicznego w skutkach, rozbicia chrześcijaństwa i odejścia od Kościoła Katolickiego wielu ludzi, w postaci kościołów i wspólnot protestanckich. Protestanci nie uznają zwierzchności papieża, Tradycji, nauczania soborów, kultu Maryi, świętych, sakramentów za wyjątkiem chrztu. Ten sakrament też nie zawsze jest obecny u braci odłączonych. Mają oni skłonność do traktowania wiary i Biblii selektywnie oraz subiektywnie. Dlatego w swojej interpretacji 12 kroków, chciałbym odwołać się do Pisma św. w interpretacji katolickiej.

Chodzi tu o coś jeszcze. Nie tylko o biblijne warsztaty „Jezus uwalnia i uzdrawia” trwające od piątku do niedzieli, trochę na wzór kursów ewangelizacyjnych np. „Kursu Filipa”, czy „Nowe życie z Bogiem”, prowadzonych przez Szkoły Nowej Ewangelizacji. Mam też marzenie aby wspomniane warsztaty poprowadzić w formie cotygodniowych spotkań („Iść za Jezusem dfroga12 kroków”), gdzie co tydzień rozważalibyśmy jeden krok. Zatem całość trwałaby ok. 13 tygodni. Warsztaty „Wreszcie żyć” – trwają od roku do dwóch lat w zależności od ośrodka, który je prowadzi.[20] Doświadczenie pokazuje, że uzależnieni pracują pisemnie nad programem 12 kroków miesiącami, a nawet latami. Zazwyczaj pracują indywidualnie pod przewodnictwem bardziej doświadczonej osoby ze wspólnoty samopomocowej, przewodnika duchowego, czyli tzw. sponsora. Program ten staje się ich stylem życia, a nie tylko czymś, co można przepracować i pozostawić za sobą. Wieloletnia, wytężona  praca okazuje się niejednokrotnie nieodzowna, aby w człowieku mogła się dokonać potrzebna przemiana myślenia i postępowania, swoiste nawrócenie, które stanowi pewien proces. Skoro nałóg często rozwijał się latami (np. 5,10, 20 lat itp.) to i praca nad zdrowieniem z uzależnienia, też może trwać i często trwa wiele lat.

Jak wspomniałem wspólnoty 12 krokowe, takie jak AA, DDA ( Dorosłe Dzieci Alkoholików), AL-ANON (wspólnota dla osób bliskich wobec alkoholików), AH, AJ, SA itp. mimo chrześcijańskich korzeni ruchu AA nie są związane z żadnym wyznaniem, światopoglądem ani religią. W Programie mowa jest O „Bogu jakkolwiek Go pojmujemy”, czy też Sile Wyższej, co zakłada całkowitą dowolność i właściwie indywidualizm oraz subiektywizm w poszukiwaniach duchowych. Wiara i przekonania religijne traktowane są jako prywatne sprawy uczestników grup.[21] Tymczasem w świetle Biblii i nauczania Kościoła, Bóg jest jeden i jedyny, objawiający się stopniowo poprzez słowa, znaki i czyny, wydarzenia opisane w Biblii. Najpełniej objawił się w swoim jedynym Synu Jezusie Chrystusie, jako Bóg Trójjedyny (Ojciec, Syn Boży i Duch Św.), Stwórca, Prawodawca, Odkupiciel, Zbawca, Ten który wyzwala i uświęca przez swego Ducha. Koncepcja Boga jakkolwiek Go pojmujemy, choć praktycznie wygodna i użyteczna jest sprzeczna z orędziem Biblii nauczanej w przez Kościół Katolicki. Bóg pragnie aby wszyscy ludzi zostali zbawieni i doszli odpoznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg i jeden pośrednik między Bogiem a ludźmi Jezus Chrystus, który wydal samego siebie na okup za wszystkich (…) (Por. 1 Tm 2,4-5).

Podobnie wiara religijna nie jest sprawą prywatną przeżywaną tylko w sercu i zaciszu swego domu. Jezus powiedział do swoich uczniów, m.in. aby szli na cały świat, głosili Ewangelię i czynili uczniów ze wszystkich narodów udzielając im chrztu (por. Mk 16,15-20; Mt 28,16-20). Wiara jest sprawą osobistą, bo należy do świadomej i dobrowolnej decyzji osoby, a nie sprawą prywatną.