Tajemnica ojcostwa

  • Drukuj

1. Kiedyś podczas przypadkowej rozmowy z jednym z moich uczniów, usłyszałem się, że w ogóle nie rozmawia ze swoim tatą. Nie dowiedziałem się dlaczego tak jest… Niemniej była to smutna wiadomość.

Dla nastoletniego chłopca ojciec powinien być jednak ważnym, o ile nie najważniejszym mężczyzną na świecie. W końcu to on stanowi dla chłopaka podstawowy wzorzec męskości, który niejednokrotnie bezwiednie, nie zawsze świadomie naśladuje… Nawet Pan Jezus miał ziemskiego ojca – św. Józefa, który został nazwany przez św. Jana Pawła II opiekunem Odkupiciela, a przez pisarza Jana Dobraczyńskiego cieniem Ojca. Św. Józef, jak nakazywała żydowska tradycja, uczył syna umiłowania modlitwy, prawa i zawodu, który sam wykonywał.  Wprowadzał syna w męski świat. Inicjacją był obrzęd zwany bar micwą, przeżywany w wieku kilkunastu lat (ok. 13-14 r. życia). Chłopiec wtedy czytał zwoje pisma w synagodze i od tego momentu był zobowiązany do szczególnego przestrzegania Bożego prawa, tak jak dorosły. Nie ulega wątpliwości, że św. Józef był ważną osobą w życiu Jezusa, który jako dziecko potrzebował jego zaangażowanej obecności, opieki, przykładu, przewodnictwa, nauki. Jeżeli sam Syn Boży potrzebował wychowania przez ziemskiego ojca, to o ileż bardziej potrzebują go chłopcy i dziewczęta stworzeni przez dobrego Boga na obraz i podobieństwo Syna Bożego, ale też zranieni grzechem pierworodnym. Pan Jezus jest obrazem Boga Ojca. W Jego Osobie, życiu, czynach opisanych w Ewangeliach można zobaczyć, dostrzec dobroć, miłosierdzie, życzliwość, sprawiedliwość, wszechmoc Boga Ojca.

2. Dzień Ojca obchodzony 23.06 jest okazją do jakiejś refleksji nad tym, kim jest ojciec i czym jest ojcostwo. Niewątpliwie ojcostwo ma wiele wymiarów: jest ojcostwo naturalne, duchowe, zastępcze (w rodzinach zastępczych) i przede wszystkim Boże Ojcostwo! Co to znaczy, że Bóg jest Ojcem? Bóg jest stwórcą, czyli tym, który powołuje do istnienia z niebytu, dając życie. Wszystko, co istnieje, pochodzi od Niego. Bóg stworzył wszechświat, rośliny, zwierzęta, aniołów i ludzi. Bóg stworzył, stwarza, ale też podtrzymuje świat w istnieniu, troszcząc się i opiekując ludźmi. Dlaczego Bóg będący wspólnotą miłujących się Osób powołał świat do istnienia? Z miłości, którą chce się dzielić z innymi. Bóg stworzył, bo ukochał Ciebie i mnie. Warto zauważyć, że Stwórca podzielił się z ludźmi, z mężczyzną przywilejem przekazywania życia oraz troski o dzieci.

3. „Najważniejsza kariera w życiu mężczyzny” – tak nazwał ojcostwo Jacek Pulikowski, autor książki o tym samym tytule. Jeżeli Chrystus jest obrazem Boga Ojca, to tym odbiciem Bożego ojcostwa winien być każdy mężczyzna. Kiedyś byłem na spotkaniu ruchu mężczyzn św. Józefa. Temat spotkania i nauczana brzmiał: Ojcostwo? – jesteś stworzony do tego! Słuchając konferencji uświadomiłem sobie, że chociaż nie miałem wtedy żony i swoich dzieci, to też tu i teraz jestem powołany do bycia ojcem wobec moich uczniów i uczennic w wymiarze duchowym. Bóg powierzył mi ich, abym uczestniczył w ich wychowywaniu ludzkim i chrześcijańskim. Jestem za to odpowiedzialny… To przypomnienie sprawiło, że po raz kolejny dotarło do mnie, że muszę wymagać przede wszystkim od siebie i pracować nad sobą. Młodzież obserwuje szczególnie moje zachowanie, postępowanie, czyny i bardziej na nie zwraca uwagę niż na to, co mówię. To zobowiązuje… 

4. Kapłani nazywani bywają ojcami duchowymi. Ich zadaniem jest przewodniczyć wspólnocie wiernych, troszczyć się o przekaz wiary, Bożego życia oraz jego rozwój, towarzyszyć na drodze życia duchowego, być mistrzami modlitwy…. Ich zadaniem jest także wspieranie ojców rodzin w wychowywaniu religijnym.  Wielkie wymagania, oczekiwania… Potrzeba modlitwy za ojców, za kapłanów. Trzeba też wdzięczności wobec jednych i drugich… Miłość, szacunek, wdzięczność, posłuszeństwo wobec ojców i tych naturalnych i tych duchowych – kapłanów, zakonników, wychowawców, nauczycieli, katechetów wynika z IV przykazania: „Czcij swego ojca i matkę swoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło na ziemi, którą ci daje Pan Bóg twój” (Pwt5,16).


 

5. Obecnie sam jestem mężem i ojcem… Bóg uczynił mi wielką łaskę dając mi udział w tajemnicy ojcostwa, w przekazywaniu życia mojemu synowi i córce… Kiedy brałem go, albo ją na ręce, stają się dla mnie bardziej zrozumiałe słowa pisma z księgi Ozeasza „Byłem dla nich jak ten, który podnosi do swego policzka niemowlę, schyliłem się ku niemu i nakarmiłem go…” 

6. Kim właściwie jest ojciec? Na czym polega jego powołanie i Jakie są jego zadania? Ojcostwo wskazuje na macierzyństwo i małżeństwo jako  nierozerwalny monogamiczny związek mężczyzny i kobiety. Nie ma ojcostwa bez macierzyństwa i na odwrót.

a) Powołanie do bycia ojcem, to najpierw powołanie do bycia mężem  jednej kobiety na całe życie. Mężczyzna ma ja szanować, kochać, wspierać, troszczyć się, być wiernym itp. Ślubował to składając przysięgę małżeńską przed Bogiem i wobec świadków. Obecnie mężczyźni nie koniecznie chcą podejmować zobowiązania i wchodzić w związek małżeński. Łatwiejsze wydaja się tzw. „wolne związki”, bez zobowiązań. Nie jest to jednak uczciwe, ani dojrzałe, odpowiedzialne postępowanie. 

b) ojciec to ten, który odpowiedzialnie przekazuje życie, stosując naturalne metody planowania rodziny (NPR), oparte na obserwacji i poszanowaniu cyklu płodności kobiety. Nie jest to łatwe, ale uczciwe, zdrowe dla kobiety i małżeństwa. Antykoncepcja, zwłaszcza hormonalna, chemiczna, ale też mechaniczna niszczy miłość małżonków i jest szkodliwa dla zdrowia.

c) ojciec wspólnie z matką troszczy się o wychowanie dzieci, w tym wychowanie w wierze. Do tego zobowiązał się przyjmując sakrament małżeństwa i prosząc o chrzest dzieci.

d) powinien być autorytetem moralnym, wzorem i przewodnikiem dla dzieci, pracować nad sobą i wymagać od siebie,

e) aby temu wszystkiemu podołać powinien być człowiekiem wiary i pokornej, ufnej, modlitwy. Powinien być duchowym liderem „Kaplanem” kościoła domowego, jakim jest rodzina, czuwać nad modlitwą małżeńska i rodzinną.

f) powinien uczciwie pracować na utrzymanie rodziny.

Modlitwa: Błogosławię Cię Boże Ojcze, który w swoim jedynym Synu objawisz mi swą wielką miłość do mnie i każdego człowieka. Uwielbiam Cię w Twojej nieskończonej dobroci, Twojej opiece nade mną i moją rodziną… Uwielbiam Cię, bo Ty posyłasz mi swego Ducha, który uzdalnia mnie dopełnienia moich obowiązków…